„Wystrzałowi” ministranci

Działo się w Zaklikowie, że dnia 28 września 2019 roku, stawili się na placu kościelnym chłopcy z Liturgicznej Służby Ołtarza, celem wyjazdu do Radomyśla. Z radosnym sercem, o godzinie 9.00, weszli na pokład autobusu celem udania się na plac boju w Diecezjalnym Ośrodku Rekolekcyjnym „Augustianum”.  Przybywszy na miejsce, odziani zostali w morowe stroje i zaopatrzywszy się w szybkostrzelną broń maszynową o pociskach kulkowych, farbowanych na kolor pomarańczowy, udali się na poligon ćwiczebny w lesie na wzgórzu, gdzie mieli odbyć szlachetny bój. Podzieliwszy się na dwie drużyny, udali się, aby w kniejach bronić honoru i, pokazując odwagę, zdobyć flagę. Hartując się w boju, wielu z nich zostało rannymi. Kolorowe kulki niczym pociski przeszywały ich  ciała, obleczone w nie zawsze dopasowane, żołnierskie stroje. W powietrzu było czuć piękny zapach lasu, po którym fruwały kulki ciskane toć w oko, toć w ucho, tudzież w łopatkę, nogę i inne miejsca, wywołując często krzyk rozpaczy z powodu trafienia. Stoczywszy 5 trudnych do przeżycia potyczek, schodzili z poligonu, poranieni szlachetną krwią pomarańczy z kulkowych pocisków, umorusani runem leśnym, ale pełni radości i szczęśliwi, że mogli walczyć w jakże szczytnym i szlachetnym celu – umocnienia przez zabawę wzajemnej przyjaźni i braterskiej współpracy pod sztandarem LSO. Na szczęście obyło się bez ofiar w ludziach. Po trudnej i wyczerpującej bitwie, żołnierze zasiedli wspólnie do biesiadnego stołu, gdzie pod dostatkiem było mięsiwa, napitku, chleba i innych frykasów łechcących podniebienia dzielnych wojaków. Odzyskawszy siły po dniu pełnym przygody, powrócili wszyscy szczęśliwie do swoich domostw, gdzie w glorii i chwale, doznawali podziwu z powodu swojej odwagi i braterskiej postawy.