«

»

Lis 25

Harcerski weekend z historią w “Stolicy Wolności”

W ostatni weekend listopada (23-25 XI) harcerze starsi z 55 DHS “Szum-Bum” oraz 65 DHS “Sokół” wyruszyli pociągiem do Warszawy, gdzie odbyli wyjątkowy biwak. Jego fabułę stanowiły wydarzenia z Powstania Warszawskiego, co stanowi cześć ogólnopolskiego projektu “Drużyna Nieodległej”, w którym bierze udział nasz szczep.

Pierwszego dnia zaraz po przyjeździe i zostawieniu plecaków na miejscu naszego noclegu w klasztorze Ojców Franciszkanów wyruszyliśmy na nocne zwiedzanie Warszawy. Przebiegało ono przez Barbakan ku Zamkowi Królewskiemu, następnie w stronę Pałacu Prezydenckiego i Placu Piłsudskiego z nawiedzeniem Grobu Nieznanego Żołnierza. Później ruszyliśmy w stronę Placu Krasińskich i Pomnika Bohaterów Powstania Warszawskiego, gdzie rozpoczął się ten wyjątkowy zryw 1 sierpnia 1944 roku o godz. 17.00.

Drugiego dnia warszawskiej przygody już z samego rana wyruszyliśmy na wędrówkę po Stolicy Wolności. Po drodze, dzięki aplikacji z kodami QR poznawaliśmy miejsca, związane z bohaterami Powstania Warszawskiego. W naszej wędrówce nie mogło zabraknąć osoby Kapelana Solidarności – nawiedziliśmy grób bł. Jerzego Popiełuszki przy kościele św. Stanisława Kostki oraz muzeum jemu poświęcone. Potem ruszyliśmy na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie oddaliśmy hołd naszym poprzednikom – harcerzom z Szarych Szeregów – m.in. Rudemu, Alkowi i Zośce. Złożyliśmy na ich miejscu pochówku symboliczne znicze i zgodnie z harcerską tradycją założyliśmy na jeden z krzyży naszą pomarańczowo- zieloną chustę. Troje harcerzy złożyło Przyrzeczenie Harcerskie nad mogiłami bohaterów Akcji pod Arsenałem. Modliliśmy się nad licznymi grobami bohaterskich żołnierzy, walczących o wolność Polski w ostatnich wiekach. Odwiedziliśmy też główny cmentarz na Powązkach – ponad milionową nekropolię z grobami wielkich Polaków. Po obiedzie w Złotych Tarasach podziwialiśmy nocna panoramę Warszawy z ostatniego 30 piętra Pałacu Kultury i Nauki. Odwiedziliśmy także Główną Kwaterę ZHP oraz Sejm i Senat RP. Na koniec dnia zatrzymaliśmy się na chwilę zadumy przy pomniku Małego Powstańca na Podwalu.
Po całodniowej wędrówce zmęczeni i zadowoleni wróciliśmy na miejsce noclegu w klasztorze franciszkanów przy Starówce. Nasz rodak franciszkanin ojciec Marcin Koczwara zaprosił nas na pyszną pizzę.

Trzeci dzień “warszawskiej przygody na 100- lecie” zaczęliśmy bardzo wcześnie- już o 7 rano wszyscy w pełnym umundurowaniu wzięliśmy udział w Mszy świętej, w którą czynnie się zaangażowaliśmy. Po wspólnym śniadaniu zaczęliśmy pakowanie. Ostatni i bardzo aktywny dzień rozpoczęliśmy od zwiedzenia Muzeum Powstania Warszawskiego, które naszym zdaniem każdy powinien odwiedzić. Pełni zachwytu pojechaliśmy metrem pod Stadion Narodowy, a potem na miejsce słynnej “Akcji pod Arsenałem”. To tam w harcerskiej akcji “Meksyk II” odbity został “Rudy” oraz 20 Polaków, wiezionych przez gestapo z przesłuchania przy ul. Szucha do więzienia na Pawiaku. Następnie w drodze na wspomniany Pawiak, gdzie więziono łącznie ponad 100 tysięcy polskich bohaterów, zatrzymaliśmy się przy miejscu, w którym znajdowała się jedna z bram Getta. Przy Pomniku Bohaterów Getta obok Muzeum Historii Żydów Polskich “Polin” oddaliśmy hołd Żydom polskim, zamordowanym przez Niemców. W drodze do klasztoru franciszkanów zwiedziliśmy Muzeum Ordynariatu w Katedrze Polowej Wojska Polskiego, które pokazuje wielką rolę kapelanów wojskowych w dziejach walk o wolność. Na ulicy Kilińskiego obok pomnika Małego Powstańca poznaliśmy bliżej tragiczną historię niemieckiego czołgu- pułapki, którego wybuch zabił ponad 300 Polaków, walczących w Powstaniu Warszawskim. Po powrocie do klasztoru mieliśmy tylko 15 minut do wyjazdu w kierunku Dworca Centralnego.

Nasz harcerski weekend dobiegł końca… W niesamowitych nastrojach, śpiewając piosenki i grając na gitarach spędziliśmy w pociągu ostatnie godziny naszego wyjazdu.

Czuwaj!