«

»

Paź 30

Zaklików i okolice. Przyroda, krajobraz, kultura – album w dwujęzycznym wydaniu.

Album “Zaklików i okolice. Przyroda, krajobraz, kultura” to publikacja o charakterze monograficznym. Prezentuje obszar położony w granicach administracyjnych dzisiejszej gminy Zaklików – jego historię, walory przyrodniczo-krajobrazowe, zabytki, osobliwości i atrakcje turystyczne.

Warto ją mieć w bibliotece domowej, ponieważ to jedyna pozycja, opisująca historię naszej małej Ojczyzny, począwszy od epoki lodowcowej, poprzez pradzieje i wczesne średniowiecze, aż do współczesności. Autor tekstu koryguje wiele błędów popełnionych przez badaczy w dotychczasowych opracowaniach na temat historii Zaklikowa, a równocześnie uwypukla rolę naszego miasteczka i jego okolic w dziejach ziem polskich. Część opisową ilustrują zdjęcia archiwalne, prezentujące zarówno zabudowę miasteczka, jak i życie codzienne mieszczan zaklikowskich w różnych okresach dziejowych. Nie brakuje też pamiątek dokumentujących losy wielowiekowej kultury ziemiańskiej, zniszczonej przez sowiecką władzę ludową w 1944 roku.

Album ma przejrzystą, klasyczną budowę. Po tekście wprowadzającym, który zamykają opisy ważniejszych zabytków, prezentowane są rzadkie gatunki miejscowej flory i fauny oraz różne typy krajobrazów z obszaru pogranicza Wyżyny Lubelskiej i Kotliny Sandomierskiej. Od Lasów Janowskich w rejonie Zaklikowa, po wzgórza łysakowskie i skały z pozostałościami morskich organizmów sprzed 65 milionów w okolicach Baraków Nowych.

Prezentację zabytków poprzedzono widokami, które w latach 70. ubiegłego wieku stały się znakiem rozpoznawczym Zaklikowa. To zalew z plażą, zamek i rynek. Dodatkowego smaku tej części albumu dodają zdjęcia z posesji państwa Wanatowiczów, którzy stworzyli na Zaśluziu jeden z najpiękniejszych ogrodów prywatnych w Polsce.

Autor publikacji zadbał nie tylko o różnorodność w doborze tematów, ale i właściwe proporcje w ich prezentacji. Nic zatem dziwnego, że najwięcej miejsca w albumie poświęcono zabytkowi, który uważany jest na za perłę drewnianej architektury sakralnej. Zaklikowski kościół pw. św. Anny z ok. 1580 roku i jego cenne wyposażenie możemy podziwiać zarówno na planach ogólnych, jak i w detalach, z których jeden zasługuje na szczególną uwagę. To maska brodatego mężczyzny, zdobiąca nastawę ołtarza św. Karola Boromeusza. Nie zobaczymy jej w rzeczywistości bez czterometrowej drabiny i paru osób, które zadbają o nasze bezpieczeństwo.

Zaklikowskie nekropolie to największe miejscowe muzea. Na cmentarzu katolickim okalającym kościół św. Anny znajdują się XIX-wieczne nagrobki o ciekawej i oryginalnej dekoracji rzeźbiarskiej. To dzieła zaklikowskich kamieniarzy i kowali z Huty Irena, którzy potrafili nadać dość schematycznemu rzemiosłu wymiar sztuki. Nie mniej ważnym miejscem jest cmentarz żydowski, na którym w całości lub we fragmentach zachowało się ok. 40 macew z przedstawieniami pełnymi alegorii i odwołań do religii, obyczajów i hierarchii społecznej członków wyznania mojżeszowego.

W części prezentującej barokowy kościół pw. Trójcy Przenajświętszej w Zaklikowie, w którym niedawno odkryto iluzjonistyczne ołtarze z początku XVII wieku, warto zwrócić uwagę na relief z ok. 1530 roku, przedstawiający scenę Zaśnięcia Marii Panny. To dzieło rzeźbiarskie o wyjątkowej wartości artystycznej, kojarzone ze szkołą Wita Stwosza – twórcy Ołtarza Mariackiego w Krakowie. Zdaniem historyków sztuki jedna z figur tej płaskorzeźby do złudzenia przypomina postać mnicha, którą stworzył słynny grafik i rzeźbiarz z Norymbergii. Sporą niespodzianką – także dla miejscowych – będzie zestaw zdjęć prezentujących pamiątkowe kielichy i przedmioty liturgiczne. Spośród tych rarytasów, przechowywanych w parafialnym sejfie, niewątpliwie najcenniejszym zabytkiem jest XVII-wieczna monstrancja, ozdobiona bardzo ciekawymi wyobrażeniami. Zaprezentowano też niezwykłej urody motywy dekoracyjne wyhaftowane na ornatach francuskich, których używali zaklikowscy duchowni w XVIII stuleciu.

Album “Zaklików i okolice” jest wydaniem dwujęzycznym. Na język angielski przetłumaczono zarówno skrócony tekst wstępny, jak i podpisy do zdjęć, a to oznacza, że powinien zainteresować również osoby, nie pasjonujące się historią i zabytkami. Dlaczego? Bo każdy z nas – wcześniej, czy później, w kraju lub zagranicą – spotka się z pytaniem “skąd jesteś?” Autor publikacji Waldemar Żelazny już dał odpowiedź na tak sformułowane pytanie. Wszyscy możemy z niej skorzystać.

Waldemar Żelazny, “Zaklików i okolice. Przyroda, krajobraz, kultura / Zaklików and its vicinity. Nature, landscape, culture”, fot. Jacek Wójcik, Mirosław Dwornikiewicz i inni, tłumaczenie na j. angielski Barbara Łącz-Grzelak, s. 160, oprawa twarda z obwolutą, zdjęć 283, WM Wydawnictwo Autorskie Maria Żelazny, Zaklików – Lublin 2017